aga1498
30 mar5 minut(y) czytania
Czas w Ubud
Jest poniedziałek, znaczy zaczął się tydzień, tydzień pracy dla niektórych ;-) wracamy więc do Ubud. Udało nam się znaleźć w przystępnej cenie hotelik butikowy w centrum miast. Blisko na jedzenie, blisko na masaże, blisko na jogę. Bo z uroku Ubud chcemy przez te kilka dni pokorzystać. Zaleś korzysta od rana do 15, bo potem zaczyna pracę, ale udaje się go wyciągnąć na przerwę kolacyjną koło 20tej :-). Ja korzystam cały dzień! wsród atrakcji: Spacery: Sari Organic Walk znam ju




















